::księga gości::

::parę słów O MNIE::

moja strona firmowa:
::WWW.SQUIR.COM::

moja prywatna galeria:
::www.squir.com/art.htm::

blogi znajomych:
::bgi.blog.pl::
::dziuniex.blog.pl::
::jessie-dl.blog.pl::
::shinji.blog.pl::
::loni.blog.pl ::


2006
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
sarenkowiewiorka
SARENKOWIEWIORKA

chlopiec - michałek urodzil się wczoraj, 17stego o 17stej
wazy 2.9kg, ma 50cm dlugosci i 10punktów apgar
poród był 10 dni przed terminem przez cesarskie cięcie i trwał tylko pół godziny
zdjęcia dzidziusia są zrobione 20 godzin po porodzie.

miłego oglądania!

PS.na czas nieokreślony zawieszam pisanie notek ze względu na brak czasu, siły i ochoty :|

anyway, mam nadzieję że ktoś kiedyś zechce nas kiedyś odwiedzić :)
wkońcu michałek ma tyyyyle wujków i cioć. wpadajcie kiedy chcecie hehehe jakkolwiek by tego nie rozumieć:P
wiewciu 2006-01-18 23:29:16
skomentuj (18)
sylwester
we wrocławiu na rynku wyglądał TAK

ochroniarze jak zwykle mieli dziurawe ręce i mimo kontrolowania każdego wchodzącego wiele osób wniosło petardy i szklane butelki (a miało tego nie być)
mimo wszystko było w miarę bezpiecznie i warto było tam być, posłuchać krawczyka, bajmu, oglądnąć sztuczne ognie i zrobic pare fotek

miłego oglądania :)

wiewciu 2006-01-02 18:39:01
skomentuj (10)
nowy rok
sylwestra spędzimy u siebie we wrocławiu... pierwotnie w planach był sylwester w lubinie u rodziców, ale na świętach tak "dobrze" się u nich bawiliśmy że zrezygnowaliśmy z tego pomysłu.
swieta u rodziców badziewne jak zawsze, myslalem ze przez te prawie 2 lata jak mnie nie bylo cos sie zmieni, ale nie.

za to pooglądamy sobie sztuczne ognie w duzym miescie :)
poszlibysmy na koncerty bajmu i krawczyka, ale ze względu na tłum i misie raczej oglądniemy koncert w tv..

PS. wlasnie zostawilem autko w warsztacie na wymiane świec i akumulatora, mam nadzieje ze przy tak prostej czynnosci niczego nie popsują...
zostawilem go w warsztacie mechanicznym w którym zmienialem swiece i olej w audi, bylo ok. ale i tak sie boje, wkoncu ten znienawidzony przezemnie warsztat elektryczny znajduje sie tylko pare budynkow dalej.. mam nadzieje ze zła aura i negatywne promieniowanie od elektryków na tych mechanikow nie wpłynęły :)
wiewciu 2005-12-28 09:54:47
skomentuj (1)
balejaż...
robilem sarence pasemka, ale cosik nie wyszlo :/
czy to normalne, że farba (średni blond) w butelce po zmieszaniu odczynników, po jakimś czasie zamienia się na ciemno rudy? bo cosik nam sie wydaje ze pomylili w fabryce kolory :]

w każdym bądź razie nie widac pasemek :(
a moze przez to że za wcześnie nakładaliśmy drugi kolor, na podkład który jeszcze dobrze nie wysechł.. hmmm...
wszystko jest ciemno rude :)
dziwne, bo balismy sie zeby nie byly zbyt jasne te pasemka wg wzorów z opakowania, a tu nic!

macie jakies doswiadczenie w tym zakresie?
byłbym wdzięczny za wszelakie porady jak nalezy robic rozjasniające pasemka tak zeby bylo cokolwiek widac :)

wiewciu 2005-12-21 21:43:27
skomentuj (10)
nowe szaty wiewiórki
oglądaliście "nowe szaty króla 2" ?
fabuła i humor moze nie są aż tak dobre jak w jedynce, ale za to ile wiewiorek,

praktycznie na co drugim ujęciu widać cosik z wiewiorką, a to zwierzątko, a to ubranie,albo pomnik,wyryte na scianie,namalowane na tablicy,naszyte na ręczniku kompielowym... super :D
postawilbym sobie taki domek jak Krong..
:>

wiewciu 2005-12-20 17:36:00
skomentuj (8)
zakupy
byliśmy dzisiaj na zakupach w auchan, tłum ludzi, w tym roku cos wczesniej nastał szał zakupów, co gorsza pojechaliśmy autobusem, bo wspomniana w poprzedniej notce śróbka się niedała odkręcic, po morderczej walce z całymi poobdzieranymi łapkami od róznych ostrych elementów silnika, dałem za wygraną.
mało co nas ludzie w autobusie nie stratowali, więc odpuściliśmy sobie dalszą drogę i wysiedliśmy na pierwszym przystanku.

plus jest taki że wracając taksówką dowiedzieliśmy się od miłego pana kierowcy gdzie są uczciwe zakłady elektryczne :>
miejmy nadzieje że nie będą nam za często potrzebne, ale dobrze wiedzieć.
jutro kupuje nowy akumulator, uruchomie auto z nowego, i odrazu pojade do któregoś warsztatu żeby... odkręcic śróbke. ale wstyd.. _-_
powiem wam potem sobie zazyczyli w warsztacie za odkręcenie tej śróbki.
wiewciu 2005-12-18 20:53:26
skomentuj (6)
no nieeeeee...
okazuje sie ze mój samochodowy pech wraz z pozbyciem sie audi wcale nie zniknął..
ponad pół godziny skrobaliśmy nasze nowe autko z lodu zeby pojechać do hipermarketu, a w koncu nigdzie nie pojechaliśmy, bo jak już wsiedliśmy do auta aby wyruszyć w droge, okazało się iż akumulator padł _-_
na domiar złego właśnie straciłem kolejne pół godziny siłując się ze śrubą którą przykręcony jest akumulator, nie dałem rady wrrrrrrrr...
ide zara po wd40 i wrzątek, niewaze czy śruba zamarzła czy zardzewiała, już ja jej pokaże kto tu żądzi! AAAAAA!!!!!!
wiewciu 2005-12-18 10:53:38
skomentuj (1)





d
e
s
i
g
n
e
d

b
y

L
o
n
i