sarenkowiewiorka
SARENKOWIEWIORKA
chlopiec - michałek urodzil się wczoraj, 17stego o 17stej
wazy 2.9kg, ma 50cm dlugosci i 10punktów apgar
poród był 10 dni przed terminem przez cesarskie cięcie i trwał tylko pół godziny
zdjęcia dzidziusia są zrobione 20 godzin po porodzie.
miłego oglądania!
PS.na czas nieokreślony zawieszam pisanie notek ze względu na brak czasu, siły i ochoty :|
anyway, mam nadzieję że ktoś kiedyś zechce nas kiedyś odwiedzić :)
wkońcu michałek ma tyyyyle wujków i cioć. wpadajcie kiedy chcecie hehehe jakkolwiek by tego nie rozumieć:P
wiewciu 2006-01-18 23:29:16
skomentuj (18)
sylwester
we wrocławiu na rynku wyglądał TAK
ochroniarze jak zwykle mieli dziurawe ręce i mimo kontrolowania każdego wchodzącego wiele osób wniosło petardy i szklane butelki (a miało tego nie być)
mimo wszystko było w miarę bezpiecznie i warto było tam być, posłuchać krawczyka, bajmu, oglądnąć sztuczne ognie i zrobic pare fotek
miłego oglądania :)
wiewciu 2006-01-02 18:39:01
skomentuj (10)
nowy rok
sylwestra spędzimy u siebie we wrocławiu... pierwotnie w planach był sylwester w lubinie u rodziców, ale na świętach tak "dobrze" się u nich bawiliśmy że zrezygnowaliśmy z tego pomysłu.
swieta u rodziców badziewne jak zawsze, myslalem ze przez te prawie 2 lata jak mnie nie bylo cos sie zmieni, ale nie.
za to pooglądamy sobie sztuczne ognie w duzym miescie :)
poszlibysmy na koncerty bajmu i krawczyka, ale ze względu na tłum i misie raczej oglądniemy koncert w tv..
PS. wlasnie zostawilem autko w warsztacie na wymiane świec i akumulatora, mam nadzieje ze przy tak prostej czynnosci niczego nie popsują...
zostawilem go w warsztacie mechanicznym w którym zmienialem swiece i olej w audi, bylo ok. ale i tak sie boje, wkoncu ten znienawidzony przezemnie warsztat elektryczny znajduje sie tylko pare budynkow dalej.. mam nadzieje ze zła aura i negatywne promieniowanie od elektryków na tych mechanikow nie wpłynęły :)
wiewciu 2005-12-28 09:54:47
skomentuj (1)
balejaż...
robilem sarence pasemka, ale cosik nie wyszlo :/
czy to normalne, że farba (średni blond) w butelce po zmieszaniu odczynników, po jakimś czasie zamienia się na ciemno rudy? bo cosik nam sie wydaje ze pomylili w fabryce kolory :]
w każdym bądź razie nie widac pasemek :(
a moze przez to że za wcześnie nakładaliśmy drugi kolor, na podkład który jeszcze dobrze nie wysechł.. hmmm...
wszystko jest ciemno rude :)
dziwne, bo balismy sie zeby nie byly zbyt jasne te pasemka wg wzorów z opakowania, a tu nic!
macie jakies doswiadczenie w tym zakresie?
byłbym wdzięczny za wszelakie porady jak nalezy robic rozjasniające pasemka tak zeby bylo cokolwiek widac :)
wiewciu 2005-12-21 21:43:27
skomentuj (10)
nowe szaty wiewiórki
oglądaliście "nowe szaty króla 2" ?
fabuła i humor moze nie są aż tak dobre jak w jedynce, ale za to ile wiewiorek,
praktycznie na co drugim ujęciu widać cosik z wiewiorką, a to zwierzątko, a to ubranie,albo pomnik,wyryte na scianie,namalowane na tablicy,naszyte na ręczniku kompielowym... super :D
postawilbym sobie taki domek jak Krong..
:>
wiewciu 2005-12-20 17:36:00
skomentuj (8)
zakupy
byliśmy dzisiaj na zakupach w auchan, tłum ludzi, w tym roku cos wczesniej nastał szał zakupów, co gorsza pojechaliśmy autobusem, bo wspomniana w poprzedniej notce śróbka się niedała odkręcic, po morderczej walce z całymi poobdzieranymi łapkami od róznych ostrych elementów silnika, dałem za wygraną.
mało co nas ludzie w autobusie nie stratowali, więc odpuściliśmy sobie dalszą drogę i wysiedliśmy na pierwszym przystanku.
plus jest taki że wracając taksówką dowiedzieliśmy się od miłego pana kierowcy gdzie są uczciwe zakłady elektryczne :>
miejmy nadzieje że nie będą nam za często potrzebne, ale dobrze wiedzieć.
jutro kupuje nowy akumulator, uruchomie auto z nowego, i odrazu pojade do któregoś warsztatu żeby... odkręcic śróbke. ale wstyd.. _-_
powiem wam potem sobie zazyczyli w warsztacie za odkręcenie tej śróbki.
wiewciu 2005-12-18 20:53:26
skomentuj (6)
no nieeeeee...
okazuje sie ze mój samochodowy pech wraz z pozbyciem sie audi wcale nie zniknął..
ponad pół godziny skrobaliśmy nasze nowe autko z lodu zeby pojechać do hipermarketu, a w koncu nigdzie nie pojechaliśmy, bo jak już wsiedliśmy do auta aby wyruszyć w droge, okazało się iż akumulator padł _-_
na domiar złego właśnie straciłem kolejne pół godziny siłując się ze śrubą którą przykręcony jest akumulator, nie dałem rady wrrrrrrrr...
ide zara po wd40 i wrzątek, niewaze czy śruba zamarzła czy zardzewiała, już ja jej pokaże kto tu żądzi! AAAAAA!!!!!!
wiewciu 2005-12-18 10:53:38
skomentuj (1)
d
e
s
i
g
n
e
d
b
y
L
o
n
i